W ostatnim czasie w Waszych social mediach obserwujemy treningi grupowe. Trenują zarówno franczyzobiorcy podczas zebrań, jak i Head Office. Skąd taka inicjatywa?

Jesteśmy transparentni i żyjemy życiem Xtreme Fitness Gyms, tak więc wprowadzenie tej inicjatywy było dla nas wyłącznie kwestią czasu. Chcemy być przykładem dla naszych klubowiczów, systematycznie promować aktywny tryb życia i branżę fitness oraz stworzyć największą społeczność fitness na świecie, to nasz największy cel!
Jest to początek wielkiego projektu, będziemy angażować nie tylko Head Office, ale także wszystkie kluby. W każdy poniedziałek o godzinie 7 odbywa się trening, w którym biorą udział nasi pracownicy, franczyzobiorcy, a nawet okazyjnie klubowicze. Nic tak dobrze nie integruje, jak intensywny trening. Aby nasze cele mogły zostać osiągnięte, niezbędna jest regularność i wypracowanie w sobie dobrego nawyku, a jesteśmy pewni, że razem damy radę!

Jaki typ treningu wykonujecie?

Są to nasze autorskie zajęcia o nazwie 10xTraining, które niebawem będziemy wdrażać we wszystkich klubach i grafikach zajęć. Tę koncepcję stworzyliśmy sami w ostatnim czasie, cały czas ją testujemy, udoskonalamy, będzie ona także połączona z technologią, ale o tym opowiem niebawem. Jest to inicjatywa robienia rzeczy 10 razy standard, chcemy działać 10 razy lepiej niż w standardzie, chcemy być 10 razy lepsi, skuteczniejsi, w każdych działaniach, nie tylko treningach. Cokolwiek robimy, chcemy pomnożyć to razy 10.

Jest to trening funkcjonalno, wytrzymałościowo, siłowy. Trenujemy w parach, jedna osoba robi stacje danego ćwiczenia, druga wykonuje w tym czasie ćwiczenie typu cardio. Trwa to 45 sekund, następnie 15 sekund przerwy, znowu 45 sekund i 45 sekund przerwy pomiędzy stacjami. Po 30 minutach tak intensywnego treningu każdy jest pozytywnie wykończony i jeszcze bardziej naładowany dobrą energią. Cieszymy się ponieważ pomimo, że pot leci strumieniami, do końca wytrzymują już wszyscy, jest niesamowity progres!

W Waszym biurze jest ogromna tablica, na której zaznaczane są punkty. Czy możecie zdradzić więcej szczegółów? Bardzo nas to zaintrygowało.

Tak, tablica zdecydowanie okazała się hitem i wywołuje niemałe emocje wśród pracowników. Na samej górze umieściliśmy inicjały osób, które angażują się w treningi (miejsca na inicjały pomału zaczyna już brakować). Gromadzenie punktów za treningi to świetna zabawa i dodatkowa motywacja do ćwiczeń. Mamy 3 możliwości zdobywania punktów. Poniedziałkowy grupowy trening – 5 punktów, samodzielny trening z użyciem aplikacji – 3 punkty, trening bez aplikacji, w dowolnym miejscu – 1 punkt. Następnie sumujemy ilość zdobytych punktów w danym tygodniu, następnie miesiącu i mamy gotowe rankingi, które niesamowicie mobilizują do działania.
Tablica łączy pracowników, obserwujemy coraz większe poruszenie wokół niej, rozmowy, niesamowite zaangażowanie w projekt. Dla nas jest to kolejny powód do dumy, ponieważ żyjemy życiem Xtreme i dajemy dobry przykład innym.

Jaką nagrodę otrzyma zwycięzca Challangeu?

Przede wszystkim to nie jest challenge. Challenge jest krótkotrwały, my stworzyliśmy projekt, który będzie żył przez czas nieokreślony. Nasze działania będziemy nieustannie rozwijać, promować i wprowadzać coraz to nowe wyzwania. Jest to dobra zabawa, w której stawką jest zdrowie, dobre samopoczucie, integracja zespołu i radość ze wspólnych treningów. Z każdym tygodniem przybywa osób na naszych porannych treningach i to nas bardzo cieszy. Oczywiście mamy przygotowane niespodzianki, o których nie chcemy jeszcze za wiele mówić, czy dyplomy uznania, ale największą wartością jest fakt, że mobilizujemy osoby, które nigdy wcześniej nie miały do czynienia z aktywnością fizyczną, a teraz świetnie sobie radzą podczas treningów. Poza tym wyglądamy i czujemy się lepiej. Tylko dodam, że niebawem przyznamy także tytuł najbardziej fit osoby w naszym Head Office! Zespół jeszcze o tym nie wie, dlatego zachowajmy dozę tajemnicy jeżeli chodzi o kryteria, którymi będziemy kierować się przy jej wyborze.

Czy zabawa jest sprawiedliwa? Wszyscy wiedzą, że Łukasz Dojka i Marek Prusiński są pasjonatami sportu. Czy każdy ma równe szanse?

Tak, zabawa jest sprawiedliwa, my jesteśmy pasjonatami sportu i ćwiczymy bardzo często, dopisujemy punkty, ale nie liczą się one później w kwalifikacji. Możemy więc zdobyć największą ilość punktów, ale nic to nie zmieni, ponieważ nie chodzi nam o zwycięstwo. My chcemy być przykładem dla innych, pokazywać, że da się regularnie trenować i prowadzić zdrowy tryb życia, pomimo że ma się dużo obowiązków, prowadzi się biznes czy jest się bardzo aktywnym zawodowo.

W Waszym programie szczególnie punktowany jest trening z użyciem aplikacji. Czy możecie zdradzić co takiego wyjątkowego zawiera aplikacja, na którą wszyscy czekają?

Aplikacja będzie rewolucją w branży fitness, ponieważ pozwoli naszym klubowiczom jeszcze szybciej i efektywniej realizować swoje cele fitness. Kilkanaście miesięcy wytężonej pracy specjalistów z różnych dziedzin, w tym także mojej, zaowocowało powstaniem aplikacji, która zrewolucjonizuje trening każdego klubowicza. Stworzyliśmy narzędzie, które jest wyjątkowe, posiada cały szereg funkcjonalności, które ułatwią osiągnięcie swojego celu fitness oraz umocni społeczność klubowiczów Xtreme.

Aplikacja posiada ponad 500 gotowych ćwiczeń, kilkadziesiąt planów treningowych, od treningu siłowego, funkcjonalnego, poprzez trening ogólnorozwojowy, cardio, zajęcia fitness, schematy obwodowe czy opcje treningu bez użycia akcesoriów czy maszyn. Wszystko po to, aby trening z aplikacją był możliwy nie tylko w klubie, ale w każdym miejscu, domu, pracy, na wyjeździe, w towarzystwie partnera treningowego czy dziecka. Z naszą aplikacją żadne wymówki się nie sprawdzą!

Co więcej, aplikacja będzie zupełnie darmowa dla wszystkich naszych klubowiczów, którzy w momencie jej uruchomienia będą aktywnymi członkami Xtreme Fitness i zachowają ciągłość karnetu! Na zawsze, za darmo, z ciągłym dostępem do wciąż nowych opcji treningowych – wystarczy być z nami i wspólnie budować społeczność Xtreme Fitness Gyms!

Dlaczego Waszym zdaniem ważne są wspólne treningi i aktywność fizyczna w pracy?

Lista tych ważnych aspektów jest bardzo długa. Jesteśmy zdrowsi, czujemy się lepiej, wyglądamy atrakcyjniej, mamy więcej energii – trening fizyczny zawsze niesie ze sobą wiele pozytywnych aspektów. Trenując wspólnie, ze względu na naszą branżę, misję, wizję i wartości firmy, dodatkowo budujemy więź i naszą społeczność. Chcemy, aby była to najlepsza społeczność fitness na świecie, dlatego promujemy naszą inicjatywę, zarażamy nią kolejne nowe osoby i cieszymy się, że daje nam tak wiele radości. Trzeba pamiętać, że trening fizyczny to także trening charakteru. Walka z własnymi słabościami. Pokazujemy, że da się rano wstać, wyjść z własnej strefy komfortu, da się, a przede wszystkim warto. Wymówki były, są i będą, ale trzeba je przełamywać. My budujemy kulturę pracy i treningów, motywujemy zespół, myślimy pozytywnie, a po treningu da się to zauważyć ze zdwojoną siłą. Przybijamy piątki, rozmawiamy, robimy zdjęcia, czujemy się wspólnotą i jesteśmy z tego dumni. Stajemy się przez to silniejsi, nie tylko w pracy, ale także w domu, w budowaniu relacji, w biznesie.

W jaki sposób podchodzą Wasi pracownicy do wyzwania? Jak ich motywujecie?

Naszym wyzwaniem jest to, aby aktywować coraz większą liczbę osób i wspólnie budować kulturę. Trening jest bardzo ważną częścią tego, co tworzymy. Wpisuje się to w nasze wartości, żyjemy życiem Xtreme wiec trenujemy, dajemy przykład naszym klubowiczom. Oczywiście ta kultura nie była wdrażana od samego początku, działo się to bardziej swobodnie, naturalnie, aktualnie przykładamy do tego znacznie większą wagę, ponieważ nasz team się rozrósł, a co za tym idzie chcemy mieć konkretny plan działania. Przy naszej dynamice rozwoju chcieliśmy, aby działo się to nadal naturalnie, ale także pod naszym nadzorem, aby mieć pewność, że idziemy we właściwym kierunku. Jednocześnie mamy z tego dobrą zabawę i dajemy przykład innym.

Naszym zadaniem jest motywować, inspirować i upewnić się, że wszyscy w to wierzą i chcą być tego częścią, nie chcemy nikogo zmuszać, ale chcemy to robić z ludźmi, którzy widzą w naszych działaniach wartość. Czasami są to ludzie, którzy przełamują swoje bariery i okazuje się, że warto. My to wiemy i niebawem będą wiedzieli już o tym wszyscy nasi pracownicy.

W strefie komfortu nigdy nikt nie osiągnął sukcesu, trzeba przełamywać własne bariery, wypracować dobre nawyki, pielęgnować kulturę i dyscyplinę. Mamy coraz większe zaangażowanie, a to przekłada się na coraz większe zainteresowanie pozostałej części zespołu, pracownicy podglądają co robimy i dołączają się, nasza kultura idzie w jedną stronę, mamy nadzieję, że pójdą z nami wszyscy, ponieważ budujemy najlepszą społeczność fitness na świecie!